Klątwa artystów
Klątwa – ta rzucana na kogoś przez kogoś, przynosząca wiele szkód, nieodwracalna i czarnomagiczna, ta, w której moc bardzo kiedyś wierzono i w którą niektórzy wierzą i dziś. Mówi się także o przeklętych poetach i artystach, gdzieniegdzie powtarzana jest historia “Płaczącego chłopca” i przeklętych wytworów rąk ludzkich przynoszących nieszczęście na właścicieli. A podobno wszystko zaczęło się od klątwy rzuconej na Michała Anioła i wszystkich innych artystów, którzy urodzili się po nim. Ile w tym prawdy? Pewnie tyle, ile w nas podatności na tego typu ciekawostki. Czytaj więcej…


Krakowska Galeria ZPAF i S-ka zaprasza na wystawę Marco Citrona
Czy wierzycie horoskopom opisowym? Nawet jeśli nie, nie sposób nie zauważyć, że jest w nich zawarta iskierka prawdy, bo kiedy czytam, że urodzeni 1 kwietnia charakteryzują się energią, ambicją, odwagą i dumą i że są bardzo towarzyscy, choć doceniają uroki samotności, ekscentryczni, tajemniczy, zachowują dystans do otoczenia (czasem sprawiając wrażenie niedostępnych) i uwielbiają chodzić własnymi ścieżkami, to właśnie to mogłabym ze 100-procentową pewnością powiedzieć o Lucynie Szpuniar – choć nie znam jej osobiście i nie dane było mi jej spotkać – jedynie z twórczości artystki i spojrzenia da się co nieco wyczytać.
25 marca, z okazji wydania przez
27 marca 2009 r., w godzinach 10–16 na Wydziale Filologicznym Uniwersytetu Gdańskiego, w ramach trwającego projektu Fundacji Inicjatyw Społecznie Odpowiedzialnych pt. „Promocja norweskiej literatury dziecięcej w Polsce”, odbędzie się konferencja z udziałem specjalistów z Norwegii i Polski. Celem spotkania jest przybliżenie uczestnikom walorów książki obrazkowej, która jest niezbędnym etapem w edukacji oraz rozwoju emocjonalnym i intelektualnym dziecka. W programie wiele interesujących zagadnień z tego zakresu – dyskusje i prezentacje.
Czy książka jest w stanie rozliczyć ludzi z historią – z najbardziej brutalną historią? Liczne przykłady literatury polskiej i światowej pokazują, że tak i taką też funkcję dla narodu niemieckiego spełnić miał “Lektor”, który ukazał się w Niemczech w 1995 roku i wyszedł spod pióra profesora prawa i zdolnego powieściopisarza – Bernharda Schlinka. Polscy czytelnicy moc “Lektora” poznać mogą dopiero teraz, kiedy wydawnictwo Muza zdecydowało się wydać tę niałatwą i poruszającą powieść.
Stowarzyszenie Kulturotwórcze Nie z tej Bajki i Miejskie Centrum Kultury zapraszają na otwarcie wystawy, które odbędzie się 20 marca o godzinie 18.00 w Ostrowcu Świętokrzyskim. Wystawa prezentuje dorobek krakowskiego ramiarza i pozłotnika Konrada Ossolińskiego. Mimo, że Ossoliński sam określa się jako rzemieślnik, z jego pracowni wychodzą prawdziwe dzieła sztuki. W trakcie wernisażu odbędzie się także pokaz sztuki pozłotniczej.
Nie przepadałam niegdyś za poetycznością Wisławy Szymborskiej nagrodzonej w 1996 roku przez Akademię Szwedzką za poezję, która z ironiczną precyzją pozwala historycznemu i biologicznemu kontekstowi ukazać się we fragmentach ludzkiej rzeczywistości. Wydawała mi się za mało lotna, za mało nowoczesna, za mało oryginalna, mnie niedotycząca, zbyt prosta – dziś z uporem maniaka szukam takich tekstów (bardzo “dotyczących”) i z przyjemnością sięgam po tego typu poetyckie perełki, jak najnowszy tomik (2009, wydawnictwo Znak)