Żywe pamiątki
Pomniki wznoszone na cześć, pomniki z okazji, pomniki i rzeźby dla ozdoby, czy rzeźby upamiętniające zawsze przyciągają uwagę turystów i aż proszą się o sfotografowanie. Zimne, nieczułe, czasem przypominające lub nie dające zapomnieć, ale szczęśliwie ktoś wpadł na pomysł, że pomniki mogą zacząć żyć własnym życiem. Jednym z pomysłodawców stał się na przykład arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, proponując (jako honorowy obywatel Warszawy) wzniesienie mosiężnej rzeźby kapeli podwórkowej, która wygrywałaby przechodniom warszawskie szlagiery. Czytaj więcej…