Hakawati. Mistrz opowieści.
Jakbyście zareagowali na tego typu słowa: Słuchaj. Będę teraz twoim bogiem. Pozwól, że zabiorę cię w podróż poza kres twej wyobraźni. Pozwól, że opowiem ci historię. Ja na to poszłam, zwłaszcza, że ciekawe historie i zgłębianie nieznanych kultur (jako Europejski czytelnik) uwielbiam. Zamknęłam oczy i pozwoliłam, by Rabih Alameddine stał się bogiem bohaterów, który tworzy i niszczy, by prowadził mnie krętymi ścieżkami porządnych słów, uwodził tajemniczymi opowieściami i mistrzostwem mowy, bo w końcu każdy ma swoją opowieść, każda opowieść ma swojego mistrza. Czytaj więcej…