1. Marek Daniłowski – piękno jest wszędzie
Jak myślicie kogo można spotkać w sobotnie zimowe popołudnie na lubelskiej uliczce, z aparatem zawieszonym na szyi i oczami wypatrującymi piękna? Stawiam na Marka Daniłowskiego, chociaż podobno zimowe sesje egzaminacyjne i chłody bardziej sprzyjają „fotograficznemu zamarznięciu” niż odrywającemu od codzienności oddawaniu się własnej pasji. Czytaj więcej…