Pedro Páramo
Jako miłośniczka prozy latynoamerykańskiej i literatury autorstwa Cortazara i Márqueza postanowiłam sięgnąć po coś, dla mnie, mniej znanego, choć pochodzącego z 1955 roku i nawiązującego do realizmu magicznego. Pewnie powieść Juana Rulfo „Pedro Páramo” pozostałaby mi wciąż nieznana, gdyby nie jej wznowienie przez wydawnictwo Znak z okazji 50-lecia wydawnictwa. Książka jest magicznie piękna i mądra i co ciekawe podobno zainspirowała Márqueza do napisania „100 lat samotności”. Czytaj więcej…